O autorze
Minister pracy i polityki społecznej, wiceprezes Polskiego Stronnictwa Ludowego, lekarz. Piszę o tym, co ważne dla rodzin, seniorów, pracowników i pracodawców. Piszę, bo zajmuję się Waszymi sprawami i chcę poznać Wasze zdanie.

Zapraszam również na mój profil na twitterze, facebooku, na stronę internetową, oraz do zapisania się na listę mailingową.

Gwarancje dla rodziny

Zmieniamy filozofię pomocy polskim rodzinom. Uważamy, że przepisy nie mogą rodzicom utrudniać życia, mają je ułatwiać. Nie może być tak, że kilka złotych więcej, pozbawia całą rodzinę pomocy finansowej od państwa. Zwłaszcza, gdy dotyczy to rodziców z dziećmi w najtrudniejszej sytuacji materialnej. Na dzisiejszym posiedzeniu rząd przyjął przygotowany przez Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej projekt „Złotówka za złotówkę”.

Wyszliśmy z założenia, że polityka rodzinna ma zachęcać do pracy, a nie do niej zniechęcać. Rodzice muszą mieć gwarancję, że gdy rozpoczną pracę, z dnia na dzień nie stracą wsparcia finansowego państwa. “Złotówka za złotówkę” jest właśnie taka gwarancją dla polskich rodzin. Rodzic będzie mógł rozpocząć pracę, przyjąć zlecenie, a państwo nadal będzie wspierać jego rodzinę.



Co się zmieni? Teraz obowiązuje zasada gilotyny: gdy rodzina przekroczy próg dochodowy (574 zł na osobę w rodzinie; 664 zł dla rodzin z niepełnosprawnym dzieckiem), traci prawo do świadczeń rodzinnych. Po wejściu w życie zmian świadczenia nie będą już odbierane, ale stopniowo obniżane wraz ze wzrostem dochodu. Za każde przekroczenie progu o 1 zł, łączna kwota świadczeń przysługujących rodzinie będzie pomniejszana o 1 zł.

Przykład: rodzice z trójką dzieci dostają 500 zł świadczeń rodzinnych. Załóżmy, że rozpoczynając pracę lub biorąc zlecenie przekroczą próg o 300 zł. Zamiast tracić całe świadczenie, dostaną je pomniejszone właśnie o te o 300 zł. Zachęci to ich do podejmowania pracy, a także - do wychodzenia z szarej strefy.

Ze „Złotówki za złotówkę” będą mogły skorzystać także rodziny, które już utraciły świadczenia z powodu przekroczenia progu dochodowego. Wystarczy, że ponownie wystąpią z wnioskiem o wsparcie. Szacujemy, że dzięki wprowadzeniu zasady „Złotówka za złotówkę” ze wsparcia państwa skorzysta dodatkowe 160 tys. rodzin w 2016 roku.



Może to nie jest medialne, pewnie nie trafi na pierwsze strony gazet i czołówki serwisów informacyjnych, ale za to jest niezmiernie ważne, bo dotyczy polskich rodzin w najtrudniejszej sytuacji finansowej. Dzisiaj rodzic otrzymujący pomoc od państwa ma dylemat: wezmę pracę i stracę pieniądze od państwa. Firma za dwa-trzy miesiące się rozmyśli, bo np. projekt jej nie wyjdzie, a ja zostanę bez środków do życia. Już lepiej nie ryzykować, nie brać tej pracy i zostać z tym, co mam pewne. Dlatego mówimy dzisiaj wyraźnie: nie macie się czego obawiać, nie stracicie pomocy.

Liczę, że nawet w roku wyborczym, w parlamencie za „Złotówką za złotówkę” ręce podniosą wszyscy posłowie i senatorowie. Tak było w przypadku urlopów rodzicielskich i Karty Dużej Rodziny, gdy za naszymi projektami zgodnie głosowała także opozycja. Dlatego apeluję do klubów opozycyjnych: udowodnijmy, że w polityce rodzinnej porozumienie ponad politycznymi podziałami jest możliwe. Poprzyjcie dobre rozwiązania dla polskich rodzin. Poprzyjcie polskie rodziny.
Trwa ładowanie komentarzy...